Już niedługo Rosjanki dostaną do rąk "Lato w Jagódce", a nieco później "Powrót do Poziomki".
Coś mi się wydaje, że się w Rosji spodobałam... :)
A jak nam podoba się okładka do Jagodnowego Lieta?
Mi - bardziej, niż okładka do Poziomki, to na pewno...
PS. Pochwalę się Wam jeszcze, że jak Poziomka musiała bronić się sama, tak nad Jagódką objął patronat rosyjski Cosmopolitan i jeszcze dwa duże czasopisma kobiece. Jest dobrze! :)
A tu dla przypomnienia "Rok w Poziomce"


Motyl na podkowie bardziej do mnie przemawia, znaczy zaczynają kumać jakie okładki trzeba :)
OdpowiedzUsuńOkładka "Lata w Jagódce" dużo lepsza- podkowa pasuje do treści :-).
OdpowiedzUsuńGratuluję po raz n-ty, Pani Kasiu! :)
OdpowiedzUsuńOkładka jest bardzo ładna, dużo bardziej adekwatna do treści, niż ta poprzednia - rosyjskiej poziomki.
Na prawdę się cieszę, że te niezwykłe kobiety, Rosjanki, wiedzą co to dobra literatura i czytają Panią ;)
Na razie tylko w Rosji (jeśli chodzi o inne kraje) okazały sie książki Kejt Em?;)
Owszem okładka dużo lepsza.Jestem szczęśliwa Pani sukcesem i dumna ogromnie:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi sie podoba ta nowa okładka :)
OdpowiedzUsuń"Lato w Jagódce" zdecydowanie ładniejsza okładka. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :**
Świetnie, gratulacje! I jak właśnie wygląda sytuacja z innymi krajami słowiańskimi? Czechy, Słowacja czy coś się dzieje w tej kwestii?
OdpowiedzUsuńNa pewno "Rok w poziomce": przebije dzieła Dostojewskiego!!! :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń