wtorek, 9 października 2012

"Mistrz" - powieść "z prądem"

W tym poście zbyt wiele nie będę się rozpisywać, bo wszystko, co chcę powiedzieć jest w zakładce u góry, czyli TUTAJ. Możecie tam sobie wchodzić (o ile jesteście pełnoletnie oraz pełnoletni), czytać obszerny fragment, podziwiać dopieszczoną okładkę i trailer. A także... komentować. Wypowiadać się nie tylko nt. "Mistrza" i Waszych po nim oczekiwań, ale i na temat erotykyki w literaturze (przede wszystkim w polskiej literaturze): czy jest potrzebna, czy nie. Czy czytacie, czy niekoniecznie. Czy macie zamiar czytać, czy również nie do końca.
Bardzo jestem ciekawa Waszych wypowiedzi.

Tutaj parę słów od Wydawcy, na temat minikonkursu hasłowego:

Wszystkie hasła bardzo nam się podobały! Brawo za kreatywność!
Tymczasem wspólnie z Kasią,  zdecydowaliśmy się na: 
MISTRZ,
Powieść, która rozbudza zmysły
Czyli taką kompilację wszystkich Waszych haseł. A Grey z okładki wyleciał z hukiem...cóż? 
Natomiast konkurs wygrały:
 
panna - cotta
Tej zimy daj się uwieść Mistrzowi.

Agaaa006 Mistrz, sensacja i erotyka!

alison2
Książka, która rozpala zmysły.

Pozdrawiamy Was serdecznie i dziękujemy:)!
 
Zwyciężczynie proszę o adresy, przekażę je Wydawcy i gdy książki będą gotowe, dostaniecie je w pierwszej kolejności.
 
Jeszcze jedno: zostanie wydrukowane 100 miniksiążeczek w okładce jak wyżej, zawierających kilkadziesiąt pierwszych stron. Książeczki te będą dołączane na Targach w Krakowie do moich książek. Jeśli kupicie jakąś i przyjdziecie na stoisko Granice.pl, dostaniecie zapowiedź "Mistrza". A gdy przyjdziecie w godzinach gdy ja tam będę (15-16 w sobotę), dorzucę jeszcze autografik i dedykację.
Fajnie, no nie?

20 komentarzy:

  1. Gratuluję serdecznie wygranym!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna forma promocji :) A hasło zdecydowanie lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I bardzo dobrze! :D Grey'owi mówimy goodbye, albo nawet goodbye forever! Teraz okładka jest jak dla mnie idealna.
    Gratulacje dla Dziewczyn, szczególnie dla Agaaa006 :) Może to Ci choć troszkę osłodzi brak udziału w łódzkim spotkaniu z naszą kochaną Panią Kasią. Widzisz jak szybko i niespodziewanie los potrafi się uśmiechnąć?!
    A teraz wybaczcie. Oddalam się na spotkanie z Mistrzem. :)Choć przemknęło mi przez myśl, że może lepiej poczekać i nie zabierać się za fragmenty, bo to takie trochę połowiczne rozbudzanie zmysłów. Ale do stycznia przecież umrę z ciekawości, skoro już wiem, że one tu są. Więc znikam. :)A co mi tam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim podziękuję za radosną wiadomość, chciałam powiedzieć,że najwspanialsza nagroda nie jest wstanie zastąpić braku uczestnictwa w spotkaniu z wami moją blogową rodzinką bo tak już Was kochane traktuje:)) bardzo,ale to bardzo się cieszę tutaj wielkie dziękuje dla Kasi oraz wydawcy ale... mam nadzieję,że będzie jeszcze kiedyś mi dane napić się kawki porozmawiać i zrobić takie ekstra fociaki(!!) z czytelniczkami-blogerkami;D
      A, szczerze,nie przypuszczałam,że ktoś zwróci uwagę na moje hasełka;D po prostu lubię się quiz-ować hihihi;))
      Jeszcze raz dziękuję!;)))

      Usuń
  4. Czy ja dobrze widzę... dziewczyny, pokonałyśmy Greya!!! :-) Trudno mi wyrazić jak bardzo się cieszę, po prostu jeszcze nie wierzę... Bardzo, bardzo dziękuję i pozdrawiam panią Kasię, wszystkie uczestniczki zabawy ale i Wydawnictwo, które okazało się być bardzo elastyczne i słuchać głosu czytelników :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto jak kto, ale ja i moi Wydawcy słuchamy głosów Czytelników drogich...

      Usuń
    2. Że Pani słucha nie miałam najmniejszych wątpliwości, z Wydawnictwami niestety równie bywa... Całe szczęście że akurat to Wydawnictwo słucha :-)

      Usuń
  5. Kasiu, właśnie jestem po lekturze "Strażnika marzeń" Mariusza Surmacza i muszę napisać, że w "strażniku" scen jest kilka. Szczegółowych, po Bożemu, od tyłu, oralnego i analnego. Ja nie jestem pruderyjna. Lubię seks nie tylko w książkach ale w "Strażniku" seks mnie denerwował, drażnił, irytował. Czekam na Twojego "Mistrza" z niecierpliwością. A ponieważ w styczniu mam urodziny, wiesz co będę chciała na prezent od rodziny? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranym!
    Hasło na książkę zostało bardzo dobrze dobrane :)Dobrze mieć Wydawcę tak otwartego na sugestie stada czytelniczek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja z innej beczki: na okładce jest zapowiedź "seria z tulipanem". Czy to znaczy, że Mistrz otwiera nową serię, kwiatową? Serię "z dreszczykiem" (emocji, strachu, pożądania)?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajowo!
    Czy Ty wiesz, że nie mogę się doczekać??????

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję wygranym :DDD
    Po przeczytaniu tego małego fragmentu, już sobie wyobrażam jaka będzie reszta, i ten koń ullla. Nawiasem mówiąc,jestem przekonana, że ta książka podniesie temperaturkę w niejednym związku, a może nawet dzięki Tobie Kasiu, jakiś związek uratuje przed rozpadem. JA JUŻ BIJĘ BRAWO!!!!! i przebieram nogami do stycznia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Serdecznie gratuluję laureatkom konkursu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. BARDZO MĄDRY WYDAWCA! :) Gratuluję dziewczyny wygranych!
    Poza tym, nie mogę się doczekać tej książki, dobrze, że jestem

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje dla wygranych.
    Fragment "Mistrza"cóż,trzeba to wreszcie powiedzieć...przygnębiający!!!
    Znaczy/się,że trzeba czekać na resztę hihi ;)
    Pozdrawiam.Ewa M.

    OdpowiedzUsuń
  13. ha i jeszcze jedno...
    Jak to brzmi w uszach...seria z tulipanem...SERIA!!!
    Znaczy/się będzie się dalej działo.A to czytelników wyjątkowo raduje.Mnie na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Seria. Wiem, że już pisze się druga książka w tych klimatach, będzie więc seria. Z tuli-panem :)

      Usuń
  14. aaa bardzo się cieszę i dziękuję :) co za ulga , że jestem już pełnoletnia :)
    ps. tej zimy na pewno dam się uwieść Mistrzowi :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie przeczytałam "Greya" (z pełną premedytacją, świadoma jakiego poziomu to literatura). Z jednej strony czuję, jakbym gwałciła moje poczucie estetyki i gust literacki, z drugiej... Trzeba czasem trafić na taką szmirę, żeby docenić książki dobre. Ufam pani zdolnościom, pani Kasiu i wiem, że "Mistrz" przerośnie Greya pod każdym względem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mogę zapytać, czemu taki wygląd okładki? Przypomina bardzo okładkę "Księżyca w nowiu".

    OdpowiedzUsuń