Książki kucharskie




PRZEPIS NA SZCZĘŚCIE

Ilu jest ludzi, tyle samo jest prawdopodobnie definicji szczęścia. Czy istnieje recepta, by zatrzymać je w sobie na dłużej?

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Katarzyna Michalak, oddając do rąk Czytelników książkę "Przepis na szczęście".

Cztery pory roku. Cztery kobiety. Liliana, Bogusia, Danusia i Ewa. Cztery opowiadania, które pozwalają wrócić do znanych już miejsc, a w każdym z nich kryje się magia.

Magia miłości i serdeczności. Magia zrodzona ze smaków i zapachów. Tkwi ona w przepisach na niepowtarzalne dania, które w "Przepisie na szczęście" prezentuje Katarzyna Michalak. Są wśród nich i te prostsze, i te bardziej wykwintne. Wszystkie jednak pozwalają przypomnieć sobie o tym, co jest w życiu naprawdę ważne - pielęgnowanie więzi rodzinnych przy wspólnie spożywanych posiłkach.

Książka ta jest niezwykła, tak samo jak niezwykłe są jej bohaterki. Dzięki niej na nowo można zachwycić się różnorodnością pór roku oraz szczodrością natury. Bo to właśnie dzięki niej każda, każdy z nas może odkryć, że prawdziwy "Przepis na szczęście" ukryty jest nawet w najprostszej, lecz z sercem przygotowanej potrawie, jaką dzielimy się z tymi, których kochamy...

  KAWIARENKA POD RÓŻĄ

Posiadając pamięć posiadamy przeszłość, możemy także myśleć o przyszłości. Nie mając wspomnień nie mamy tak naprawdę nic, bo to pamięć czyni nas tymi, kim jesteśmy.

Kobietą bez wspomnień, bez przeszłości i bez przyszłości jest Amelia, dwudziestokilkuletnia czarnooka i czarnowłosa dziewczyna, która pewnego wiosennego dnia przybywa do Zabajki, miasteczka leżącego niedaleko Chojnic.

Amelia nie wie o sobie zupełnie nic, nawet tego, czy imię, którym się przedstawia, jest prawdziwe. Wie tylko, że od pierwszego spojrzenia pokochała tę starą kamienicę, umiejscowioną przy ulicy Rynek 3. Jej łącznikiem z przeszłością jest tylko list od tajemniczego T., a także przepisy na przepisy na przeróżne słodkości, które wypływają z niepamięci Amelii, a którymi młoda kobieta będzie rozpieszczać podniebienia Zabajczan w swojej uroczej "Kawiarence pod Różą".

„Kawiarenka pod Różą” to preludium do opowieści o „Amelii” Katarzyny Michalak. Książka zawiera cztery opowiadania o Amelii Majowej i przepisy na różnego rodzaju słodkości.

40 komentarzy:

  1. Świetne połączenie książki kucharskiej z opowiadaniami o bohaterach, których miałam już okazję poznać. Fajnie jest przeczytać co u nich słychać:) Sama uwielbiam przygotowywać potrawy dla najbliższych, z pewnością użyję tych smakowitych przepisów.
    Książka dotarła i jest piękna, dziękuję:)
    Kilka przepisów już próbowałam czytając "Bogusię", teraz czas na kolejne . Od samego czytania robię się głodna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od samego wspominania :) Ależ nabrałam chęci na trójserniczek i ciasto Kocham Cię.... :))
      Dzięki za komentarzyk!
      :*

      Usuń
  2. nie wiem, jak to się stało, ale nie przeczytałam jeszcze Pani żadnej książki , ten blog i magiczne okładki zachęciły mnie skutecznie do tego i teraz wiem,że nie będę żałować . Ta jesień upłynie mi pod znakiem Pani twórczości ... w wolnych chwilach zapraszam czytelniczki na rozmowyprzykawie.blog.pl , nie tylko o literaturze ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Już kilkakrotnie piekłam trójsernik ( przepis od Bogusi) i cała moja rodzinka twierdzi ,że wyśmienity.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tadam :) kolejny przepis - dziękuję za tą ksiązkę :))
    http://kucharzytrzech.blogspot.com/2014/02/babeczki-jogurtowo-cytrynowe.html

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niemal co tydzień babeczki czekoladowe... :) Ja już na nie patrzeć nie mogę, moja rodzina owszem. :)

      Usuń
  5. wlasnie pochlonelam ta ksiazke,przepisy napewno wyprobuje,tak jak korzystam z przepisow"Bogusi" i szczegolnie magiczne czekolady sprawdzaja sie na babskich posiadowkach :)co do tresci o naszych bohaterkach czuje nie dosyt,ale taki pozytywny :) :) :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. No i teraz mam dylemat gdzie położyć książkę: czy dołożyć do pozostałych Twoich książek Kasiu, czy w kuchni do kucharskich z przepisami :)) Ale chyba jednak dam do biblioteczki, żeby nie kusiło zbyt często :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że ja mam swoją pod ręką, czyli wśród kucharskich. :))

      Usuń
  7. przyjemna książka : )
    a jabłecznik przepyszny~! ( z resztą jak i reszta z przepisów, dlatego też się zastanawiam czy nie dac ją do kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,
    Bardzo lubię Pani książki (wszystkie stoją u mnie na półce),a Przepis jest jedną z lepszych. Połączenie bohaterek znanych z innych pozycji plus smakowite przepisy - to jest prawdziwy Przepis na Sukces :) Pozdrawiam, Pani Kasiu i niech Pani dalej tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Pani książki! Czytam jedna po drugiej :) Mam problem ze zdobyciem powyższej :( ponieważ mieszkam za granicą korzystam głównie z ebooków, ale "Przepisu na szczęście " nie mogę nigdzie znaleźć, czy ta książka ukaże się w wersji elektronicznej? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, Przepis i Kawiarenka nie będą wydane w formie ebooka.

    OdpowiedzUsuń
  11. A kiedy będzie dostępna "Amelia"??

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanie. Kiedy będzie dostępna następna część "Kawiarenki" ? A tak ogólnie kocham Pani książki. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może pod koniec 2015. Ale tylko być może...
      Dziękuję za wpisik!
      :*

      Usuń
  13. Ciasto Kocham Cię to przebój! Mam nadzieję, że "Amelia" ujrzy światło dzienne już niedługo. Pozdrawiam i dziękuję. Dzięki Pani też jestem drimerką (udaje się).

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry.... a właściwie dobry wieczór:)
    zajrzałam tu po raz pierwszy, kuzynka poleciła mi Pani książki, że magiczne, ze pozwalają oderwać się od rzeczywistości, że tajemnicze:))))))) postanowiłam sprawdzić..... a tu taka niespodzianka...coś kulinarnego, a ja przecież wielkim łasuchem jestem...zajrzę do nich z przyjemnością:) dobrego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam... szczególnie słodkości z "Kawiarenki" :)))

      Usuń
  15. Jestem świeżo po lekturze "Kawiarenki pod Różą". Świetna! Będę oczekiwać na kontynuację. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również czekam na "Amelię" ! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie zrobiłam sobie listę wszystkich Pani książek ,i odchaczyłam które przeczytałam . Trochę tych odchaczonych juz jest :-) ale jeszcze wiele przedemną . Przepis na szczęście i Kawiarenka pod różą równiez przedemną , i juz nie mogę się doczekać kiedy trafią w moje ręce .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero będzie smakowita lektura.... :)))

      Usuń
  18. Kupuję , czytam i czytam, a każda książka przyciąga jak magnes, trudno się od nich oderwać .Pożyczam koleżankom i one również ulegają tej samej magii. Świetna kobieca lektura. Pozdrawiam i czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka kucharska rewelacja !!!! A mój numer 1 to babka czekoladowa z zieloną herbatą !!! :) i czekam na Amelię Pani Kasiu !!! Okładka do Amelii cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój numer 1 to ciągle i niezmiennie ciasto Kocham Cię...
      Dawno go nie robiłam...
      Dziękuję za wpisik.
      :*

      Usuń
  20. Pani Katarzyno, kiedy Amelia? Już nie umiem się doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie w tym roku. Może w następnym.

      Usuń
  21. Ja już przeczytałam wszystkie Pani książki teraz czekaM na jakąś nową. A Przepisy są super ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z niecierpliwością czekam na Amelię:-)
    To jest wręcz niehumanitarne zostawiać czytelników z domysłami co i jak tak długo:-)
    Uwielbiam i czytam Pani książki jednym tchem zapominając o wszelkich obowiązkach.

    OdpowiedzUsuń