niedziela, 27 sierpnia 2017

Dodruk jeszcze przed premierą!

Kurczę, czuję się jak w filmie akcji, tyle super wiadomości co dzień do mnie dociera. :) Mimo że Leśna Trylogia i tak miała największy nakład ze wszystkich moich powieści, dotychczas wydanych, zamówienia są tak duże, przedsprzedaż także, że Wydawca zlecił dodruk książki, żeby nie zabrakło jej w księgarniach! :)

Bądź co bądź sama Poczta Polska potrzebuje dużo, dużo, bardzo dużo do ponad 4 000 placówek (nie wiem, co mi się pokiełbasiło z tymi 400...).

Cieszę się. Naprawdę. Dla pisarza jest to największe najcenniejsze wyróżnienie: gdy jego książki są kupowane, czytane, cenione przez Czytelników. Żadna nagroda (której nie spodziewam się dostać ;) nie dałaby mi takiej satysfakcji!

Wy, moje drogie, czytajcie więc swoje "Błękitne Sny" a ja biegnę kończyć (bo czas najwyższy) prezent na Boże Narodzenie. :)

PS. Wcale się nie martwię, że Sny nie dotarły do pierwszych miejsc na listach przebojów. Są sprzedawane w dwóch wydaniach: normalnym i rozszerzonym, oba dobrze się sprzedają, ale konkurują same ze sobą (nie wiem, kto tak to wymyślił - nie ja), mogę tylko zgadywać na którym miejscu byłby wspólnie. :))

8 komentarzy:

  1. Pani Kasiu super, że jest dodruk książek. Są bardzo poczytne, tylko się cieszyć, że się ma takich czytelników.
    Życzę dużo weny twórczej do pisania nowych powieści. My czytelniczki czekamy.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa sukces w pięknym stylu☺
    Moje ogromne gratulacje Pani Kasiu.👍

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że jest to oczywiste, gdyby oceniano oba wydania wspólnie, zajęłyby zasłużone miejsce pierwsze :3 nakład mówi sam za siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pochłonęłam "Błękitne Sny" w jeden dzień... i Pani Kasiu, wie Pani co? Już tęsknie za jej bohaterami i ich przygodami. Żałuje, że przygoda z nimi sie skończyła, bo to jedna z tych serii książek Pani autorstwa, która wciągnęła mnie i zaangażowała emocjonalnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy będzie Pani na Targach Książki w Krakowie? W zeszłym roku byłam ale spotkanie z Panią było odwołane...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Kasiu zostawiam link do mojej recenzji "Błękitnych snów", choć niezależnie od tego, co bym napisała nie zdołam wyrazić tego, jak ta książka jest wspaniała. Jak cała trylogia zresztą")
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4724864/blekitne-sny/opinia/40441684#opinia40441684

    Pozdrawiam,
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja ostatnio kupuje tylko ebooki. Pani książki są świetne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń