czwartek, 27 lutego 2014

Konkurs Jubileuszowy blogowo-fejsbukowy

Droga Nomina uświadomiła mi niedawno, że "Powrót do Ferrinu" jest moją 20 wydaną książką (dwudziestą w ciągu sześciu lat, niesamowite! a biorąc pod uwagę, że napisanych, łącznie z "Zaciszem Gosi" jest dwadzieścia cztery to już zupełnie kosmos!).

Nie muszę Wam chyba mówić (bo powtarzam się mniej więcej co miesiąc wraz z nową premierą, czy innym osiągnięciem), jak jestem szczęśliwa, że wykonuję ten zawód (wcale nie tak łatwy, jakby się to większości z Was wydawało), że ja piszę, a Wy czytacie. Jestem. Bardzo.

Chciałabym więc podziękować za Waszą obecność w moim życiu tym oto Jubileuszowym Konkursem: napiszcie w komentarzu pod tym postem która z 20 książek i dlaczego właśnie ta jest dla Was tą naj (ale tym razem, w przeciwieństwie do ankiety obok wybór jest jeden), a do jednej z Was ta właśnie książka (lub jedna z dwudziestu innych, którąkolwiek wybierzecie) powędruje z dedykacją rzecz jasna.
Właściwie dla dwóch z Was, bo konkurs będzie odbywał się równolegle w Klubie Miłośników Książek Moich .
Konkurs trwa do 28 lutego 2014 do godziny 23:59 plus minus jedna minuta ;)

Na koniec powiem Wam, że miałam ostatnio kilka przemiłych spotkań (pozdrowienia dla Czytelniczki z Empik Junior :), wysłuchałam mnóstwa dobrych słów, przeprowadziłam ważne i owocne rozmowy z Wydawcami, "Zacisze Gosi" już przygotowywane na maj, a potem następne premiery, na które oczekujecie... Czyli wszystko jest na najlepszej drodze, a "ty pisz, Kasiu, pisz...".

poniedziałek, 24 lutego 2014

Szósteczka dla Kamilci, a dla mnie...


Jestem zachwycona, zadziwiona i oczarowana, że "Ogród Kamili" tyle miesięcy po premierze zamiast spadać z topki, pnie się coraz wyżej! Właściwie nie powinno mnie to dziwić, patrząc na wyniki ankiety (z "Poczekajką" było podobnie), ale... przyznam się szczerze, że nadal trochę do mnie nie dociera, że jestem pisarką, a moje powieści kupujecie, czytacie i kochacie. Ciągle wydaje mi się to sennym marzeniem, z którego przebudzenie będzie bolesne.
Niech mnie ktoś uszczypnie!

A teraz coś... chyba jeszcze bardziej dla mnie szczególnego. Kilka zaledwie zdań na temat moich ukochanych Kronik Ferrinu, pisanych przez.... Czytelnika! Oto recenzja Sebastiana, którą pozwalam sobie zacytować: Dobrze się złożyło bo właśnie skończyłem czytać "Gra o Ferrin" i uważam jak wielu czytelników, że autorka nieźle sobie radzi w fantastyce (przyznaję innych tych bardziej "babskich" jej książek nie czytałem). Jako czytelnik A. Sapkowskiego (ogarnąłem ;) serię o Wiedźminie wraz z "Sezonem Burz"), uważam że książki pani K. Michalak wcale mu nie ustępują jak twierdzą niektórzy, choć tematyka z lekka inna. Wnoszą więcej emocji, napięcia i nieznanego, może mniej wysmakowane są opisy walk i potyczek bohaterów ale jak dla mnie jest git. Podczas lektury nawet na chwilę nie miałem poczucia znużenia (w Wiedźminie były takie momenty), książka pochłania na całego. Oczywiście znajdą się sceptycy jak zwykle, ja do nich na pewno nie należę.
Mam już Tom II "Powrót do Ferrinu" - zacząłem czytać i wciągnął mnie. Jest to powrót równie zaskakujący i ... więcej napiszę jak skończę. Polecam wszystkim, którzy od czasu do czasu lubią oderwać się od rzeczywistości i uciec myślami wraz z bohaterami w nieznane.


I chyba wspaniały (oraz zupełnie zaskakujący, bo przecież "Powrót" ukazał się parę dni temu!!) komentarz konkursowy Czytelniczki Tereski, jaki otrzymałam i też zacytuję: 
Dla mnie wybór był oczywisty: "Powrót do Ferrinu". To moja ulubiona z pani książek. Chociaż wyszła całkiem niedawno przeczytałam ją już z dziesięć razy! Nie przesadzam. Za każdym razem odkrywam jakiś nowy szczegół, który poprzednio mi umykał. Gdy czytam tę książkę czuje jakby otwierał się przede mną portal do Ferrinu. Ten świat dosłownie wciąga. Podoba mi się to, że nigdy nie wiadomo jak skończy się dana część, a każda przygoda jest wielkim zaskoczeniem dla czytelnika. Moim zdaniem najlepsze pani książki to właśnie Kroniki Ferrinu i już nie mogę się doczekać kolejnej części!

I jak tu nie być szczęśliwą, ja Was pytam?

Głosujcie w ankiecie, wpisujcie komentarze w Konkursie Jubileuszowym i w ogóle bawcie się dobrze. Wiosna tuż, tuż! Róże już wypuszczają listki!!!

Aha: moja Przyjaciółka (przyznawszy się, że po przeczytaniu "Ogrodu Kamili") zakłada małe rosarium na tarasie. Czy któraś z Was "też tak ma"? :))

poniedziałek, 17 lutego 2014

"Zacisze Gosi" napisało się, ale...


No właśnie, przed chwilą skończyło się pisać (samo, rozumiecie;) "Zacisze Gosi", czym jestem uszczęśliwiona, ale prawdopodobnie jako pierwsze ukaże się "Serce Ferrinu", bo terminy wydawnicze się poprzesuwały etc, etc i... no właśnie. Te z Was, które polubiły Kamilę i jej ogród pewnie nie są uszczęśliwione powyższą wiadomością, ale tym, którzy (jak ja) zapadli się w Ferrin i było to dla nich niesamowite, z trzeciej (ale nie ostatniej!) wizyty w tej krainie będą bardzo kontenci.


"Serce Ferrinu" jest zdaniem Wydawcy najlepszym tomem pięcioksięgu, ja upodobałam sobie tom IV, czyli "Wojnę o Ferrin" wraz z jej niesamowitą okładką, a tak w ogóle, to jestem szczęśliwa, że książki są wydawane, że na nie czekacie, że je czytacie i że zmieniają Wasze życie, albo przynajmniej dają Wam chwilę zapomnienia, radości, czy wzruszeń.

Do przeczytania, moje Kochane, i moi Kochani, bo ja odetchnę trochę po "Zaciszu" i zasiadam do... dalszych perypetii Ani Kraski, która powróci w tomie II pt. "Wszystko dla miłości". :)


PS. Jak się Wam podobają projekty okładek???

środa, 12 lutego 2014

Dzień spełnienia marzeń!


Kurczę, ale się naczekałam na "Powrót do Ferrinu"... Niektóre z Was także. Oto dziś ta najdłużej wyczekiwana przez nas książka pojawi się w księgarniach w całym kraju, a ja może dostanę ją do ręki (idzie, idzie z magazynu Wydawcy...).
Napracowałam się nad nią. Dopieściłam z ilustratorką i grafikiem okładkę, dopieściłam do ostatniej kropki treść. Naprawdę z dumą oddaję ją do Waszych rąk.
Szkoda, że nie mogę wyrwać się do Warszawy i "powitać" Ferrinku na księgarskich półkach, ale jeśli któraś z Was ją na nich zobaczy i do mnie o tym napisze, będzie mi bardzo miło. :)

Dziękuję, moje kochane, za gratulacje dla Lidzi (dla mnie również) za Książkę Pełną Emocji. "Ogród Kamili" nadal trzyma się mocno (dziś jeszcze wyżej, niż poprzednio).


A na koniec przemycę wiadomość, którą nie będziecie zachwycone: drugi tom serii kwiatowej ukaże się nie w kwietniu, a w maju. Mam nadzieję, że mimo wszystko dotrwacie, by poznać ciąg dalszy różanej historii.
Za to w kwietniu... w kwietniu kolejna wizyta w Ferrinie, co z kolei mnie bardzo cieszy i tych, którzy pokochali to miejsce i tych bohaterów też.

Tak więc dawajcie znać, czy "Powrót do Ferrinu" już się zmaterializował i do przeczytania!

niedziela, 2 lutego 2014

Lidzia - laureatką konkursu, Ogród Kamili wciąż na Topce

Lidzia zdobyła pierwsze miejsce w konkursie Granic.pl na Najlepszą Książkę Roku 2013 w kategorii:

Literatura pełna emocji 

lidka
Tak o trzecim tomie "Sklepiku", notabene Najlepszej Książce na Wiosnę przez Was wybranej, piszą organizatorzy konkursu: "Emocje kluczowe były w książkach nagrodzonych w kolejnej kategorii - w kategorii powieści obyczajowych i romansów. - Książki Katarzyny Michalak budzą emocje skrajne wśród czytelników i recenzentów. Niektórzy zastanawiają się, czy można utrzymać poziom, wydając kilka książek rocznie. "Sklepik z Niespodzianką. Lidka" (Wydawnictwo Nasza Księgarnia) udowadnia, że jest to możliwe. To skrojona na miarę oczekiwań czytelniczek powieść obyczajowa - wciągająca, poruszająca, pełna ciepła i nadziei".

Dziękuję za oddane głosy!
:*:*


I jeszcze jedno: "Ogród Kamili" od czasu premiery nie schodzi z listy przebojów Matrasu". A uplasował się całkiem wysoko! Cieszę się, bo świadczy to o tym, że podoba się Wam ta książka.
Dzięki!