niedziela, 21 września 2014

Gdybyś mogła wyjechać...

Wyobraź sobie taką sytuację: skończyłaś wszystkie prace na czas, na miejsce, na pewno i jesteś wolna. Masz wyczekiwane od paru ładnych lat i w pełni zasłużone wakacje. Bez telefonu, bez internetu, bez laptopa. Bez dziesiątek maili, w których każdy coś od Ciebie chce.
Dziećmi zajmą się dobrzy ludzie (dziadkowie na przykład), a sponsor (jeszcze nie wiem, skąd go wytrzasnąć) mówi: jedź, gdzie chcesz, z kim chcesz i na jak długo chcesz.
I oto nagle cały świat stoi przed Tobą otworem.
Dokąd byś się wyrwała, mając błogosławieństwo rodziny i pracodawców na tydzień czy dwa słodkiego lenistwa?

Mi się marzy to miejsce...



Ciekawe, czy którakolwiek z Was zgadnie, gdzie bym pojechała...

A Wy? Dokąd i z kim wybrałybyście się w Podróż Marzeń?

15 komentarzy:

  1. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to Irlandia. Ja z kolei na pewno chciałabym pozwiedzać Włochy. Jeśli brać pod uwagę, że to marzenia - całe Włochy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Toskania! To moje marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to Park Narodowy Fiordland i Badlands a ja bym chciała zobaczyć co kryje się w Trójkącie Bermudzkim a jak mam nieograniczone możliwości to chciałabym zobaczyć Czarną Dziurę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strzelam, że to są Chiny :P W sensie ja bym pojechała właśnie do Chin, albo do Tajlandii <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi osobiście marzy się wypad do Barcelony lub Wenecji. Kocham je i gdybym tylko mogła, to odwiedzałabym te miejsca jak najczęściej :) Co do zdjęć, to wygląda mi to na Nową Zelandię, ale mogę się mylić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zastanawiałabym się długo: Paryż, i ogólnie Francja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do NEw Zealand poskakać na legendarnym bungee AHacketa

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo jestem ciekawa jakie miejsce Pani wybrała, bo zdjęcia są piękne :-)
    Moja podróż marzeń to Anglia-Szkocja
    spacery po wrzosowiskach a wieczory w jakimś domostwie z poprzedniej epoki przy kominku z herbatką i hafcikiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja podróż marzeń, to powrót do miejsca gdzie już byłam, miejsca z którym wiążę wspaniałe wspomnienia z podróży poślubnej. Pragnę jeszcze raz pojechać na Kubę. Tam inaczej płynie czas, słońce świeci mocniej, ludzie są bardziej radośni i ten wszechobecny, unoszący się dookoła zapach cygar i rumu. Chciałabym jeszcze raz zobaczyć niemożliwie piękne plaże, dotknąć stopą delikatnego piasku i znów nocą popływać w oceanie. Podróż tam była bajką, bajką która się spełniła. Chciałabym to znów potworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja podróż marzeń to Kalifornia :) Jakoś tak mi się upodobała, że w przyszłości bez dwóch zdań tam pojadę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście to Nowa Zelandia (drugim zdjęciem wprost z filmu chciałam trochę podpowiedzieć), bo moim marzeniem jest podróż śladami fantastycznościowego i bezkonkurencyjnego "Władcy Pierścieni" P. Jacksona. (Książki o dziwo nie zmogłam...).

    Ale Wasze podróże marzeń też brzmią ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Rosja, Włochy, Rodos... moje wymarzone miejsca, a z dalszych wojaży Australia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rosja, Norwegia, Indie, Florencja

    OdpowiedzUsuń
  14. pólnocno-zachodnia część USA i południe Kanady... zobaczyć na własne oczy dzikie i wolne stado mustangów

    OdpowiedzUsuń