Tutaj zdjątko "najmłodszej najstarszej" w naturze, czyli przy klombie z poziomkami, ale i tak tę książkę trzeba wziąć do ręki, by docenić jej urok.
O treści nie wypada mi się wypowiadać, ale mam nadzieję, że dorówna okładce. :)
Łe, na zdjęciu wyszła jakaś taka zielona, a w rzeczywistości jest w odcieniach żółtego.
Dajcie znać, czy pojawi się u Was w księgarniach. Za trzy dni. 10 lipca jest oficjalna premiera.
No, a ja wracam do pracy w ten piękny, upalny dzień.

Nie mogę się doczekać, a okładki Pani książek są zawsze piękne!
OdpowiedzUsuńpiekna w treści również wiem bo czytałam p;ierwsze wydanie.A propos Nie oddam dzieci czy nap;iszepani cos o sektach temat wazny wystarczy pojechać na wakacje z joga żeby wpaść w ich sidla.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA mnie się bardziej podoba w tej okładce.
OdpowiedzUsuńJa też ją dzisiaj dostałam:)) prześliczna jest:) już nie mogę się doczekać kiedy zabiorę się do czytania "Poczekajki" już kolejny raz:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
planuję kupić bo jeszcze nie mam :)
OdpowiedzUsuńpoczekajka extra ale którego sierpnia Dla ciebie wszystko bo 15 wyjezdzam i bardzo chciałabym kupic wcześniej pisałam do wydawnictwa ale odp brak :(
OdpowiedzUsuń