czwartek, 24 kwietnia 2014

Jestem szczęśliwa...

Pogoda nas dzisiaj rozpieszcza. Nade mną piękne błękitne niebo, wiosenne słońce coraz śmielej przygrzewa, wszędzie zielono, pachnie kwiatami, ludzie są bardziej uśmiechnięci i kolorowi, a ja trzymam w ręku śliczne, nowiutkie, pachnące jeszcze farbą drukarską 'Zacisze Gosi'.


I to wszystko dzieje się w magicznym miejscu, jakim jest Kraków - czy można być bardziej szczęśliwą? Pewnie można, ale teraz celebruję tę chwilę, wystawiam twarz ku słońcu i przesyłam Wam pełne wiosenno-książkowych aromatów pozdrowienia z Rodu Kraka, gdzie czas się chyba zatrzymał :-))

Wasza Kejt.

PS.: Nie zapominajcie o konkursie TOP 20 Recenzentek. 'Zacisze Gosi' już czeka :-)

15 komentarzy:

  1. Piękne wydanie, a ja właśnie czytam Ogród Kamili, jestem urzeczona i literacko dopieszczona!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie wiem czy mogę opublikować już recenzję ;) :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kraków - byłam tam zaledwie kilka dni temu, kocham to miasto! Niecierpliwie wyczekuję premiery "Zacisza Gosi". Pod wpływem "Ogrodu Kamili" na moim balkonie zagościła miniaturowa róża w doniczce. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Kasiu, to ja podjadę do Pani, jeżeli mnie Pani ugości to siądziemy sobie z kawką/herbatką, ja się zanurzę w lekturze, a Pani będzie pisać "Przystań Julii". A potem pokażę Pani moje teksty i o nich porozmawiamy :D
    Pozdrawiam :)
    P.S. U mnie też dzisiaj pięknie, 22 stopnie były!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, wydanie książki jest przepiękne, zresztą tak samo, jak "Ogród Kamili". :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż mi się ciśnienie podnosi jak na nią patrzę, bo tak bardzo chcę ją już mieć u siebie i czytać, czytać, czytać... :) Boże jak ja kocham tą serię <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem już po lekturze ,,Zacisza...'' i muszę przyznać, że mnie oczarowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, już ją chcę przeczytać! :c

    OdpowiedzUsuń
  9. To jaki adres? Wpadnę po ten egzemplarz :P
    A tak na serio, to szkoda że nie wiedziałam, spotkałybyśmy się na lodach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczęta, ze mną trudno się umawiać i spotykać bo jestem i mnie nie ma. Wpadłam do Cracovii na spotkania z Wydawcami, pogadaliśmy o ciekawych sprawach i już mnie nie ma.
    Ale książki będą i to najważniejsze, no nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam sobie nadal "Ogród", a tam Łukasz zasłabł na E30 w okolicach mojego domu :) Jak miło znaleźć osobisty akcent w książce... Podziwiam dbałość o szczegóły :) Skoro już wie Pani gdzie mieszkam, to ja zapraszam na kawkę ;)

      Usuń
  11. Nie dziwie sie, ze jest Pani szczesliwa. Rowniez bede jak zakupie nowiutki i pachnacy egzemplarz!:) Jeszcze bardziej- kiedy przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Och... Już się nie mogę doczekać kiedy "Zacisze Gosi" wpadnie w moje łapki! Odliczam dni, aż Wydawnictwo Znak poinformuje mnie, iż nadszedł ten długo oczekiwany dzień i mogę już kupić Gosię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałości! Czekam na cudowny dzień, kiedy dorwę tą piękność w łapki :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń