piątek, 18 października 2013

TARGI KSIĄŻKI - DWIE PREMIERY!!!


Mam fantastyczną wiadomość z ostatniej chwili! Na Targach Książki w Krakowie zadebiutuje nie tylko moja najukochańsza powieść "Gra o Ferrin" w wymarzonej szacie graficznej, ale i moja najlepsza (subiektywnym zdaniem autorki) z dotychczasowych, czyli "Ogród Kamili"! Zwłaszcza to mnie cieszy, bo premiera miała być przecież opóźniona o trzy tygodnie, a jest dwa tygodnie wcześniej. To się nazywa determinacja i siła woli... Dziękuję Wydawcy za ten gest. Mam nadzieję, że książki - obie! - spodobają się Czytelniczkom i Czytelnikom. Ja nie mogę się już doczekać, kiedy jedną i drugą - najmłodszą i pierworodną - wezmę w dłonie i będę gładzić miłośnie po satynowej okładce, dotykając wypukłych, złoconych liter... Brzmi to jak opis z erotyku, ale to przez "Czarnego Księcia", który przecież pisze się.

Będziecie na Targach Książki? Z tej radości sama bym pojechała, by dostać jako pierwsza, ale będę bardzo daleko... Duchem jednak z Wami.

A tutaj coś dla miłośników Ferrinu. Oczywiście Sellinaris z Anaelą. Nie wiem jak na Was, na mnie działa ten obraz, oj działa...

22 komentarze:

  1. Ja też niestety nie mogę być. Gdyby nie ta duża odległość.... :( A najbardziej mnie interesuje "Ogród Kamili" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już się zapisałam na newslettera w wydawnictwie - jak tylko dostane e-maila z powiadomieniem , ze jest Ogród Kamili jest juz dostępny,zaraz kupuje :):) Czasem najgorsze jest to czekanie, ale za to kiedy już trzyma się w dłoniach książkę , radość nieziemska

      Usuń
  2. och no pysznie :) niestety mnie na TK tez raczej nie bedzie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Kasiu, chciałam tylko napisać, że od niedawna zaglądam na Pani blog i jestem pod ogromnym wrażeniem. Z tego wrażenia zamówiłam sobie dwie Pani książki: "Nadzieję" i "Bezdomną". Czekam na dostawę. To będzie moje pierwsze spotkanie z Pani twórczością. Coś czuję podświadomie, że dołączy Pani do listy moich ulubionych autorów, których czytam każdą książkę bez wyjątku. Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Kasiu!
    Gratuluję premiery! Życzę dalszych sukcesów.
    Bardzo chciałabym być na takich targach, ale mieszkam daleko.......:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudownie. W ogóle to chciałam podziękować za ,,Ogród Kamili", który był dla mnie całkowitą niespodzianką ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Ogród Kamili! Niedługo recenzja u mnie na blogu i już przebieram nóżkami czekając na więcej!;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Przy okazji bardzo dziękuję za egzemplarz, był dla mnie wielkim zaskoczeniem i naprawdę z całego serca dziękuję za pamięć:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Na mnie też to zdjęcie działa. Czuje dreszcze i chce jeszcze .... Ale mi się zrymowało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogród Kamili czytam z zapartym tchem i już się nie mogę doczekać co dalej i jak dalej będzie ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki warte grzechu ;) Ja już czekam na kontynuacje ;)
    Kejt, a kiedy miej więcej będzie wydawane "Zacisze Gosi"??

    OdpowiedzUsuń
  11. Na Targach będzie Kamila?? To boska wiadomość!!! Szkoda, że autograf nie będzie w gratisie.... :P
    A pytałam o to niedawno - cieszę się, że plan się zmienił bo na Targach będę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ostatnich Targach mówiła Pani: "Do zobaczenia za rok", szkoda, że się nie uda:(
    A takich obrazów to bym chciała więcej:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ejotku: autograf będzie daleko, nabierając sił do dalszych zmagań z bohaterami pewnej serii.
    Irenko: Zacisze przewidywane jest na marzec, Przystań na czerwiec i zamierzamy z Wydawcą dotrzymać tych terminów.
    Izuś, cieszę się, że jeszcze jestem w stanie czymś zaskoczyć moje kochane Czytelniczki ;D
    Cyrysiu, taaak, ja też chcę jeszcze.
    Kraino Czytania: witam, witam...

    Kurczę, na to wygląda, że Wy pierwsze będziecie mieć Ferrin i najmłodszą w rękach. Ja sobie trochę poczekam...

    PS. Aha: czekam na recenzje Ogrodu! Wygląda na to, że się podoba! I już kilka z Was pisało do mnie petycję ws. pewnego bohatera na Ł. Obiecuję, że przemyślę sprawę.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i życzę więc autografowi regeneracji sił do kolejnych megaciekawych książek :) I licz na spotkanie kiedyś w przyszłości w celu nadrobienia autografu :D

      A czy Feeria będzie miała swoje stosiko? Cobym Kamilę mogła zdobyć? Bo nie mogę znaleźć ich na liście wystawców...

      Usuń
    2. Cofam wcześniejsze pytanie o stoisko - przecież to Znak!!! przepraszam, przeoczenie... w tym ferworze list nazwisk, stoisk, tytułów itd. pomyliłam coś...

      Usuń
    3. Podpisuję się i ja! Ł, musi nadal chodzić po planecie:P i tak jestem zła, że tak książka się skoczyła, lubię: żyli długo i szczęśliwie:)

      Usuń
  14. Nie będę w Krakowie,ale czekam na promocję Ogrodu w listopadzie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam również ja i moje zaczytane przyjaciółki :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani Kasiu Kochana, skończyłam właśnie "Ogród Kamili"........... kocham Panią i nienawidzę jednocześnie!!! Jak, pytam? Jak tak można zostawić czytelniczkę???? Oczywiście im bliżej końca, tym ciekawiej ( to naturalne w Pani książkach, więc dla mnie żadna nowość). Czytam więc i odliczam z niepokojem strony do końca książki, a tu maleją i maleją. Nic nie wskazuje, że wyjaśnią się wszystkie niewiadome i zaspokoją moją coraz większą ciekawość. Ale ostatnia kartka wydarła okrzyk z mej piersi... CHOLERA JASNA !!! JAK ONA MOGŁA !!! ( Tu mój mężczyzna biegnie do łazienki, bo tam schroniłam się aby w spokoju skończyć książkę i pyta - coś Jej się stało?). W najciekawszym, decydującym momencie miesza Pani akcję i dokłada następny, największy chyba znak zapytania. I jak ? Ja się pytam, mam dotrwać do następnej książki? Już jestem jak narkoman na głodzie. Chyba wsiądę w Adolfika ( tak nazywa się nasz jakże wysłużony Golf III) i pojadę szukać Pani i jej domku..... a tam błagać choćby na kolanach dzień i noc, aż wybłagam kolejne tomy do przeczytania :))) Dziękuję z całego serca za ten wspaniały prezent przedpremierowej książki pełnej róż, ich zapachu i widoku kiedy tylko zamykam oczy. Mimo wszystko Kocham Panią tak jak kocham róże :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pisz, pisz "Czarnego Księcia", nie przeszkadzaj sobie :)
    Poza tym świetna wiadomość!

    OdpowiedzUsuń