środa, 25 września 2013

Trylogia kwiatowa w całej krasie



Dwa miesiące - tyle mniej więcej trwały prace nad okładkami kwiatowej trylogii. Najpierw z tysięcy przejrzanych zdjęć wybraliśmy jedno - to pierwsze i najważniejsze - do "Ogrodu Kamili", później zaczęły się poszukiwania dwóch następnych, takich by tworzyły piękne dopełnienie jedynki. I oto Wam je przedstawiam. I ciekawa jestem Waszych wrażeń. Kamila, Gosia i Julcia - do tej pory jedynie w mojej wyobraźni - oto się materializują...

38 komentarzy:

  1. Kasiu ja już się doczekać nie mogę. Bardzo delikatne i piękne okładki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez!!!! Okladki sugeruja ,jak delikatne i piekne wnetrza kryja w sobie te trzy tytulowe dziewczyny...
      Te okladki prawie pachna;-))))))))

      Usuń
  2. Śliczne, mają fajny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne zwłaszcza ta ostatnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. ech ...już sobie wyobrażam jak pięknie będą się prezentowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne! I już wiadomo, na co między innymi będziemy czekać :o) Między innymi, bo przecież 'dziewczyny' (Kamilka, Gosia i Julcia) będą pięknie przeplatane innymi wspaniałościami! Już zacieram łapki!
    Na razie w niedzielę od samego rana siadam i zaczytuję się w historii małej Ani z Jabłoniowego Wzgórza - w końcu przyszedł na to czas :o) Do pełni szczęścia pozostaje mi zakupić "Przepis", co też uczynię w następnym tygodniu, a potem to już tylko czekać na październik, listopad, styczeń, luty, marzec, maj, czerwiec... ufff i tak przez okrągły rok - co miesiąc coś pięknego :o)

    Pozdrawiam i dużo zdrówka wszystkim życzę w ten okropniasty sezon przeziębieniowy!

    OdpowiedzUsuń
  6. przecudne są te okładki - chyba najładniejsza w moim odczuciu seria do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe, zapierają dech :) Każda zawiera w sobie mnóstwo subtelności, tajemnicy i czegoś jeszcze... Nie można oderwać od nich wzroku. Jestem ZACHWYCONA!

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda okładka jest piękna i wyjątkowa, każda ma w sobie coś niezwykłego, co przyciąga wzrok. Kobiety ze zdjęć przypominają mi leśne nimfy albo wróżki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co tu dużo mówić: piękne są:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany! Są po prostu cudowne :D Pani Kasi, każda kolejna książka wygląda jeszcze piękniej niż poprzednia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne, zmysłowe okładki. Szata graficzna bardzo kobieca. NIe ukrywajmy, że wydawcy często nie mają pomysłu, jak powinna wyglądać okładki. By te była ładne, estetyczne, zachęcające i niezapomniane.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż ja mogę dodać? Ja już zauroczyłam się okładkami, więc wolę nie myśleć, co będzie gdy przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. delikatne, eteryczne, słodkie - piękne te okładki :)
    Kamila oczywiście w pasku bocznym bloga przypomina kiedy premiera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeoczyłam słówko "kiedy" i wyszło mi "Kamila w pasku bocznym bloga przypomina premiera". O_O - taką mniej więcej zrobiłam minę. :))))

      Usuń
    2. hihi :) myślę, że Kamila w żadnym wypadku premiera nie przypomina :P

      Usuń
  14. Cudowne !!!! Prześliczne !!! IDEALNE ! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne, szczególnie druga i trzecia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Te okładki mają mnóstwo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne, kobiece i delikatne, ale i tak najważniejsza jest magia w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję Wam moje drogie za słowa uznania. Przyznam nieskromnie, że też mi się te kwiatowo-kobiece okładeczki podobają. Myślę, że będą sporą konkurencją dla poprzedniczek w ankiecie okładkowej, która pod koniec roku się pojawi.

    Co do treści... Mam nadzieję, że spodoba się tak, jak okładki. W Kamilę włożyłam (jak zwykle) mnóstwo serca...

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu:)wszystkie piękne:)Okładki w Twoich książkach są naprawdę świetnie dobrane i chociaż nie ocenia się człowieka po ubraniu a książki po okładce to jest to bardzo ważny element.
    A tak na marginesie moja córka przeczytała wczoraj "Bezdomną"-wychodzi z pokoju ubeczana i mówi-mamuś ,jak Ty możesz się katować takimi książkami!-a co ?nie podobała Ci się?-no nie,wcale nie widać ,że mi się podobała (i pokazuje na oczy):)))świetna jest:))))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne!!! Takie jak powinny być!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak się patrzy to tak ręce swędzą, człowiek chce dotknąć a tu się nie da buuuu..

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogród Kamili najpiękniejszy! Pozostałe dwie też są ładne, ale Kamilka......

    OdpowiedzUsuń
  23. Do tej pory byłam zakochana w okładkach Sklepiku, Bezdomnej i Ferrinu, ale te okładki mają w sobie to coś, co wywołuje we mnie radość i tak ciepło na sercu się robi :) Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Urzekające...delikatne, po prostu mega kobiece. W natłoku obowiązków straciłam czas na czytanie, ale powoli się ogarniam i mobilizuję wracając myślami do Sekretnika, który przeczytałam całkiem niedawno. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne i w sumie przeziębienia już nie straszna gdy będzie co czytać pod kocykiem.:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne wszystkie, choć "Ogród Kamili" najbardziej mnie przyciąga. Takie one kobiece, delikatne, romantyczne. Przypominają trochę, abyśmy w tym biegu życia zatrzymały się choć na chwilkę.żebyśmy potrafiły przypomnieć sobie swoją kruchość, delikatność i wrażliwość i pielęgnowały właśnie tę swoją kobiecość, niewinność, piękno. Jesteśmy kobietami, przez wielkie K. To nasza moc. Kobiecość.
    Pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak, tu się zgadzam z zamysłami autorki w całej rozciągłości :) świetne są.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię ksiazki ktore ukazują sie w ramach jakiejs serii ;) czekam z wielka niecierpliwością okładki urocze ale mam nadzieje ze treść będzie równie piękna i zapadajaca w pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Trylogia jest przepiękna. Nasycona kolorami a jednocześnie zwiewna i subtelna... Każda seria ma inny charakter :) ta zapowiada się lekka jak puch i przyjemna jak zapach kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Najpierw myślałam, że Kamila jest naj, ale to chyba kwestia opatrzenia :) bo teraz patrzę i nie mogę wyjść z zachwytu nad wszystkimi trzema :) One już się sprzedały!
    Chyba najładniejsze Pani okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeju, ale te okładki piękne! Po prostu śliczne :)

    OdpowiedzUsuń