piątek, 24 maja 2013

"Bezdomna" i ja. W TVP Info Poranek w najbliższą niedzielę o godz. 7:45

Właśnie przed chwilą dostałam wiadomość, że wystąpimy na żywo w najbliższą niedzielę w TVP Info Poranek. Ponieważ jest to Dzień Matki, a "Bezdomna" (to o niej będzie mowa i to moja najmłodsza będzie bohaterką spotkania) to opowieść jak najbardziej o matce i macierzyństwie - jego bardzo trudnej stronie - i właśnie matkom jest dedykowana, więc nas zaproszono.

I ja Was zapraszam przed telewizory o godzinie 7.45 (akurat wtedy zwykle kładę się spać, więc nie będzie problemu, by się obudzić).

Powinnam skakać z radości i być bardzo podekscytowana i tak pewnie będzie, gdy odreaguję dzisiejsze pisanie do ósmej rano i pobudkę pięć godzin później, ale narazie powiem Wam jedno: zaczyna się dziać i to BARDZO dobrze. Bo ta książka ma konkretne, ważne przesłanie. Dwa przesłania: bądźmy ludźmi i bądźmy uważnymi ludźmi. Tuż obok nas, albo w nas, może się dziać tragedia, a my nie chcemy tego widzieć. Może po lekturze "Bezdomnej" choć kilka z Was zacznie patrzeć inaczej na świat, życie - z całą jego kruchością, na ludzi - bliskich i całkiem nieznajomych.

I może dzięki tej książce - i TVP Info - uratujemy choć jedną mamę i jedno dziecko. Po to ją przecież napisałam.

Kolejna dobra wiadomość sprzed paru chwil: na stronie http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3719,Bezdomna możecie już teraz kupić "Bezdomną" i otrzymacie ją niemal natychmiast, bo książka dziś przyszła z drukarni i jest gotowa do wysyłki. Ja dostanę ją w niedzielę, przed programem.

34 komentarze:

  1. Chciałabym, ale bilans konta na minusie :(

    Oglądać nie będę, bo nie mam telewizora, ale na pewno filmik znajdę w sieci, a jak nie, to prośba do Ciebie, Kasiu, być wydębiła od nich wersję jutubową ;)

    PS. Widziałam zapowiedź "Przepisu". <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wcześnie? Zazwyczaj w niedziele wstaję grubo po 11.00... ale zrobię wyjątek i specjalnie obejrzę! Chociaż raz zobaczę Panią "na żywo" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Bezdomną" zamówiłam w Znaku wczoraj, więc jest szansa, że w przyszłym tygodniu będę ją miała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie mieszkam w Polsce i nie mam tego programu ale też liczę na to że pojawi się gdzieś w internecie. Oby tylko bez ograniczeń lokalnych...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamówiłam już Bezdomną i zacieram ręce na dobrą lekturę i już się doczekać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znaczy, że w najbliższym czasie i do mnie "Bezdomna" dotrze :) super
    same pozytywne wieści na tym blogu, z komentowaniem postów dziś nie nadążam

    OdpowiedzUsuń
  7. O, to już wiem, co będę oglądała z mamusią w niedzielny poranek przy małej czarnej kawie :)
    "Bezdomna" zamówiona będzie, ale dopiero za parę dni, już nie mogę się doczekać, aby się za nią dorwać ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. O_o muszę sobie nastawić nagrywanie, bo my mamy I Komunię Św. Mam nadzieję, że we wszystkich regionach TVP INFO będzie audycja. Dziękuję za wiadomość, a "Bezdomna" po niedzieli na pewno zapuka do mych drzwi. Spokojnej nocy życzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zamówiłam w empiku,ale muszę czekać aż do 6 czerwca:(
    Myślę, że cierpliwość popłaca i jak tylko dotrze do mnie to nie wypuszczę z rąk, aż nie skończę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko... czemu o tak nieludzkiej godzinie??? W niedzielę to się śpi do południa ładując baterię na nowy tydzień :D
    No ale, postaram się obudzić. Mam nadzieję, że mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytanie, pora totalnie nieludzka...

      Usuń
  11. A ja będę oglądała z przyjemnością :)
    Zamówiłam już Bezdomną i czekam z niecierpliwością kiedy dostanę ją w swoje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  12. O w mordę! 7:45 rano?! Niedziela?! Racja, pora nieludzka ;/ Ekhm...to chyba powinnam się kłaść, bo nie wstanę :P Co do "Bezdomnej" wiem, że to może trochę dziwnie zabrzmieć, ale: z jednej strony się ciesze i już nie mogę się doczekać, z drugiej, jak sobie przypomnę "Nadzieję" i to jak mnie sponiewierała psychicznie, to aż się boję, bo po tobie Kasiu to jednak nie wiadomo czego się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wstać nie dam rady, to zdecydowanie za wcześnie, ale Mąż już nastawił mi nagrywanie. Cudownie będzie Panią zobaczyć, Pani Kasiu.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna wiadomość! Książkę już zamówiłam w wydawnictwie i czekam na wysyłkę. Obecnie powróciłam do "Sklepiku z niespodzianką", który wyzwala we mnie tak wiele pozytywnych emocji. Pani Kasiu, po spotkaniu na Targach, Pani książki wydają mi się jeszcze bardziej magiczne! Pozdrawiam cieplutko i czekam na poranny wywiad w telewizji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobra ,wstalam ,jest 7:30, TVP info,będę gapic ,czekam :))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Znaczy sie jestem z Tobą Kasiu,daj czaduuuu!!!!:DD

    OdpowiedzUsuń
  17. Obejrzałam, wyglądała pani pięknie, promienny uśmiech, ale i poważna twarz kiedy pani mówiła o depresji porodowej i psychozie, braku wsparcia, poczucia samotności. Gdybym ja to wszystko wiedziała, gdy rodziłam dwójkę moich dzieci. Myślę, że wiele kobiet nie pozwala sobie na słabości, bo w społeczeństwie jest narzucona wizja Matki Polki, chociaż aktualnie taki pogląd zaczyna przechodzić do lamusa, bo kobieta też człowiek i nie musi być doskonała wszędzie i zawsze.Z okazji Dnia Matki życzę wszystkim mamom tu obecnym jak najwięcej radosnych chwil i dystansu do samych siebie ;-))))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Eeee tam, TIME mi się skończył, gdy zaczęłam się właśnie rozkręcać i nic ważnego nie przekazałam. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja to odniosłam wrażenie, że ta dziennikarka nie za bardzo dała się Pani wypowiedzieć, co się Pani właśnie rozkręcała, to ona przerywała i zadawała pytanie tej pani psycholog. I ja to odebrałam tak, jakby nie za bardzo chciała mówić o trudnym temacie poruszanym w książce, tylko schodziła bardziej na życzenia i dzisiejsze święto.

      Usuń
  19. Grrr....

    Jako że znam swoje możliwości ustawiłam na wszelki wypadek 2 budziki. Usnęłam natychmiast po tym, jak wyłączyłam drugi..
    Budzę się, patrzę na zegarek. 7:47! Może zdążę! W biegu porywam szlafrok i pędzę przez akademikowe korytarze do salki TV. Wczoraj ktoś odłączył telewizor, więc plątam się z kabelkami żeby wszystko dobrze podłączyć. Biorę pilota i zaczynam przeszukiwać listę kanałów. Pierwszy raz przeleciałam całą, drugi raz.... TVP Info! JEST! Czekam aż się załaduje a tam.....

    'BRAK SYGNAŁU'

    No kurza blaszka no :((((

    OdpowiedzUsuń
  20. Wstałam, obejrzałam i stwierdzam, że dobrze opisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój mąż -jak co niedzielę pojechał o 5 na ryby i dokładnie o 7,40 mnie obudził telefonem :-) inaczej nie dałabym rady. Warto było zobaczyć ,że ktoś o tak wczesnej porze-tak promiennie wygląda ;-)no i warto było tez posłuchać, choć potwierdzam-zdecydowanie za krótko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze! czemu ja od 2 dni tu nie zaglądałam..?! Mam nadzieję, że będzie możliwość obejrzenia Pani wystąpienia chociażby na YT. A wstałam dziś przed 8 tylko, że nawet nie pomyślałam o włączeniu telewizora ;/ Nawiązując do "Bezdomnej", to przed chwilą złożyłam zamówienie na stronie Znaku, więc już się nie mogę doczekać kiedy książka dostanie się w moje ręce. Na stronie wydawnictwa przeczytałam pierwsze 25 stron i aż boję się pomysleć, co będzie dalej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palomka89, rozbudziłaś moją ciekawość. Ja też już zamówiłam książkę i oczekuję na nią z ogromną niecierpliwością. Jestem bardzo ciekawa tematyki, którą Pani Kasia porusza w swojej nowej powieści. Temat trudny i wzruszający... Pewnie znów będę płakać rzewnymi łzami... Myślę, że osoba tak ciepła i empatyczna jak Pani Kasia przekaże w nowej książce mnóstwo rozmaitych emocji i wywoła w swoich czytelniczkach wiele skrajnych uczuć... I za to właśnie dziękuję, Pani Kasiu! Za te uczucia, które znajdują ujście, gdy czytam Pani książki. Za te pozytywne chwile, kiedy się śmieję od ucha do ucha i za te, kiedy łezka się w oku zakręci. Tylko osoba z ogromną wrażliwością potrafi tak pisać!

      Usuń
  23. Kurczę, dziewczyny, ja Was podziwiam, że chciało Wam się wstać dla jakiejś mnie. Dzięki!

    PS. Nieśmiałe pytanko: czy ktoś może to nagrywał, bo ja też chciałabym siebie zobaczyć, ale nie po to, by celebrycić i się w siebie wgapiać godzinami, ale wyłapać jakieś gesty, czy cóś, których muszę się wystrzegać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałam, naprawdę chciałam, sobie nawet specjalnie budzik ustawiłam! Ależ że sen jak złodziej, a ja spałam może ze 3 godziny to...zaspałam :( Szukam tego na necie, ale na oficjalnym kanale TVP info jeszcze tego nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień dobry. Wklejam tutaj, bo szybciej dojdzie. Moja. Przedpremierowa
    http://szuflada.net/bezdomna-katrzyna-michalak/

    OdpowiedzUsuń
  26. Doczytałam już, gdzie można Bezdomną zakupić, co też niezwłocznie uczyniłam. Teraz tylko czekać.. :o)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hura, mam książkę "Bezdomna" dziś dostałam, właściwie to już wczoraj wieczorem mogłam odebrać w paczkomatach. Jeszcze jedną wiadomość dziś doczytałam, ale niespodzianka. Wygrałam "Bezdomną" na Lubimy czytać z Pani autografem, ale radość :D Magia słów... :)Dziękuję Pani Kasiu , bo to dzięki Pani. Bardzo podobały mi się udzielone przez Panią odpowiedzi na nasze pytania. Pozdrawiam. Bogusia. Mam nadzieję, że nie zniknie Pani na długo.
    http://lubimyczytac.pl/dyskusja/154/5129/odpowiedzi-autorki-katarzyna-michalak-odpowiedziala-na-wasze-pytania---przeczytaj-wywiad/1#p213240

    OdpowiedzUsuń
  28. Własnie odebrałam przesyłkę od ZNAKU hurrra!!! wieczorem zaczynam :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę, że już wszyscy mają Bezdomną, oprócz... mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja już przeczytałam ...... Piękna ! To za mało powiedziane. Brak mi słów. Inna na pewno. Nie łatwa, przyjemna choć wciągająca. Każda matka zatrzyma się nad nią i zastanowi choć przez chwilkę. Z nutką nostalgii. Zapłacze nad biednym losem Kingi i każdej innej matki, która straciła dziecko. Mam nadzieję, że otworzy oczy niektórych zamkniętych w sobie małostkowych ludzików... Przy tak ogromnej panującej znieczulicy ta książka jest jak Krzyk Matek!!! Pani Kasiu DZIĘKUJĘ z całego serca za wspaniałą, targającą emocjami książkę.

    OdpowiedzUsuń