środa, 13 marca 2013

Opowieść Diunam, czyli weekend w Bryzie

O tym, jak spędziłyśmy wygrany przez Natalię weekend opowiada sama zwyciężczyni TUTAJ

Ja od siebie powiem jedno: Natalia, czyli Diunam jest prześliczną kobietą, bardzo subtelną i wrażliwą. Naszą rozmowę, później, po części oficjalnej, zapamiętam na długo. Ma też fajnego męża i urocze dzieci - cieszę się, że mogłam ich poznać i że wszyscy spędzili w Bryzie wspaniałe chwile (fotorelacja to unaocznia). Myślę, że jeszcze kiedyś się spotkamy, bo takie znajomości, czy może nawet przyjaźni, należy pielęgnować jak cenny kwiat...

PS. Natalia, trzymam kciuki za Twoje marzenie. Ty już wiesz jakie.

6 komentarzy:

  1. Cieszę się, że wasze spotkanie przebiegło w miłej atmosferze i mam nadzieję, że będziecie kontynuować waszą przyjaźń. Pozdrawiam i Ciebie Kasiu i Natalię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również trzymam kciuki - za marzenia !!

    OdpowiedzUsuń
  3. do kciuków za marzenia i ja dołączam!
    cieszę się z Waszego miło spędzonego weekendu i po cichutku zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Kasiu, ale mi niespodziankę zrobiłaś tym wpisem. Dziękuję Ci za magiczne chwile i ściskam mocno. Ja też czuję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie poznać bratnią duszę ;)

    OdpowiedzUsuń