czwartek, 5 lipca 2012

Zmęczona, ale szczęśliwa

Parę minut temu, to jest dobrze po pierwszej w nocy, skończyłam trzecią część serii z kokardką, czyli "Sklepik z Niespodzianką. Lidkę". Domyślacie się, że czuję to, co w tytule. Co mogę powiedzieć o mojej najnowszej opowieści? Że była najtrudniejsza jeśli chodzi o emocje. Parę razy oczy mi się spociły. Parę razy zaśmiałam się serdecznie. Kibicowałam Lidce, a potem Adeli, a potem Bogusi i znów Lidce ze wszystkich sił. Lubię bohaterki Sklepiku i już!
Kurczę, tak mi się wyczerpała wena twórcza, że nie wiem, co jeszcze tu napisać, więc pozwólcie, że pójdę spać. Dodam tylko, iż Lidzia powinna się ukazać na wiosnę przyszłego roku.
Kurde, dziewczyny, dokonałam tego!
Jupiiii!!!

PS. Teraz trochę odetchnę, zresetuję mózg, żeby mi się bohaterowie nie mylili i wątki nie plątały, po czym zaczynam... "Wiśniowy Dworek"! Już mnie paluszki świerzbią, ale nie, nie, droga Kejti, musisz odpocząć...

44 komentarze:

  1. Gratuluję.
    Podziwiam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno będzie piękna.Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super będziemy czytać!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie :) już się nie mogę doczekać spotkania z "Przyjaciolkami ze Sklepiku z Niespodzianka" :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję!
    Ja zabieram "Bogusię" na wakacje - też będziemy wypoczywać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jupi! :D A ja przeczytałam "Nadzieję" już ze dwa tygodnie temu i była oczywiście wciągająca i w ogóle, ale ja teraz chyba potrzebuję bardziej optymistycznych książek. A ta była trochę smutna i z moim empatycznym podejściem do książek nieco mnie wyczerpała.
    Ale "Sklepików..." nie umiem się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hurra! Jest już nasza Lidzia :))) jaka piękna okładka ze znajomą Panią i roześmianym chłopcem !!:P I mój długo oczekiwany wiśniowy dworek.. doczekać się go nie mogę :)
    Teraz tylko udanego odpoczynku !!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie ocieram łzy po Nadziei, a Ty Kasiu kończysz następną książkę, tfu skończyłaś, zaczynasz nową..? Już się gubię :D Gratuluję, chylę głowę nad Nadzieją, która jest tak niesamowitą książką, że brakuje mi słów, żeby to opisać...
    I tak jak Pauli nie mogę się doczekać spotkania z "przyjaciółkami"(to doskonałe określenie!) ze Sklepiku z Niespodzianką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja muszę w końcu pierwszą część "Sklepiku" przeczytać :D Już się nie mogę doczekać "Wiśniowego dworku" ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopiero na wiosnę?! Narobiłaś apetytu i tyle każesz czekać?! Eh... Byle do wiosny! :)) Gratulacje Kejt!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała wiadomość :)
    Obowiązkowa pozycja na mojej półce z książkami :) już nie mogę się doczekać
    Gratuluję, podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję! Teraz jedyne co nam pozostało, to czekać, aż Lidzia pojawi się na księgarskich półkach. Już nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje gratulacje!
    Jestem ciekawa, jak potoczą się losy bohaterek, że targały Tobą takie emocje. Nie pozostaje mi nic innego - jak czekać.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu! Jak ja Cię podziwiam! Gratuluję i już nie mogę się doczekać. "Sklepik z Niespodzianką" darzę dużym sentymentem, bo właśnie od tej powieści rozpoczęła się moja przygoda z Twoimi książkami:) Szczerze się cieszę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brawo! :)
    Czekam niecierpliwie :)
    Pozdrawiam i duuuuuużo dobrego odpoczynku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja koniecznie muszę wziąć się za pierwszą część;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję i ahh czekam, czekam z utęsknieniem! I nie mogę się napatrzeć na okładkę. Śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję! Cieszę się bardzo, bo związałam się mocno z bohaterkami :)Tymczasem już nie mogę się doczekać na Adelkę :) Pozdrawiam i udanego odpoczynku życzę. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję!
    Już nie mogę się doczekać , i Adelci i Lidki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje droga Kasiu ;)
    Teraz nam pozostaje czekać z utęsknieniem na Lidkę ;)
    Odpoczywaj i regeneruj siły ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Na wiosnę? WIOSNĘ! Właśnie skończyłam czytać pierwszy "sklepik" i jestem zauroczona :) No i to zakończenie! W takim momencie! Nic to, pocieszę się Nadzieją póki co :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję:) Już się nie mogę doczekać aż książki wpadną w moje łapki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kejt, a dlaczego w Twojej ankiecie "przy której książce spłakałaś się najbardziej" nie ma opcji "żadna"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo pytanie zostało skonstruowane jednoznacznie. Gdybym zapytała: przy której mojej książce się spłakałaś, musiałabym dodać "żadnej". Proste, no nie?

      Usuń
  24. Ja też lubię bohaterki Sklepiku i już! :) Gratuluję więc zmeczonej, ale szczęśliwej Autorce i BARDZO SIĘ CIESZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za gratulacje i zrozumienie dla potrzeby odpoczynku. Jadę teraz nad Liwiec, a potem... potem się pomyśli.

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję! Wypoczynek jak najbardziej zasłużony ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Noooo to super! To teraz tylko czekać do wiosny ;o) A tymczasem nie mogę doczekać się Adelci.
    Gratuluję i życzę udanego wypoczynku!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pozostawiasz mnie w podziwie dla Twojej płodności,
    w tęsknocie za otwarciem następnej książki ach...
    Leniwego wypoczynku,Katarzynko.
    Ewa M.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wreeeeeeeszcie!!!!!Juuuuuuuuupiiiiiiiii
    Sama jestem ogromnie ciekawa coś stworzyła, a znając Ciebie będzie się działo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowicie ciesze sie ze koniec lipca spedze w Polsce i w ksiegarni bedzie juz Adela!! Nie wiem jak wytrzymalam tyle czasu od przeczytania Bogusi :) ,a Lidki tez sie juz nie moge doczekac !
    Wogule to droga Kejt bardzo fajna seria Ci wyszla ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulacje! :) Ja wyczekuję Adeli, a tu już Lidka gotowa - cudownie :) Jest Pani wzorem pracowitości, Pani Kasiu ;) Należy brać z Pani przykład... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo gdy się kocha to, co się robi, gdy pasja staje się pracą, to się tak ma. :)

      Usuń
  32. Gratulacje!!!
    a poza tym droga Kejt odpoczywaj szybko i efektywnie i jeszcze jakbyś mogła przykopać w tyłki wydawcom żeby szybciej robili te Twoje książki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. widzę, ze wena Cię nie opuszcza Kejt :) Ale to dobrze bo Twoje książki szybko i przyjemnie się czyta. No, prócz Poczekajki, do której pierwsze podejście było nieudane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje!!
    Podziwiam Cię Kasiu jesteś jak wulkan energii i karabin maszynowy w jednym. Dzięki twojej twórczości człowiek nabiera siły i chęci do życia, do spełnienia marzeń. Dziękuję za to, że piszesz bo dla nas kobiet(i nie tylko) jesteś Ty i twoje książki wybawieniem z rutyny i światełkiem w tunelu.
    Nie mogę się doczekać kolejnej książki!!!Chyba jak my wszyscy:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję!
    Doczekać się już nie mogę Adeli. O Lidce nie wspominając.

    OdpowiedzUsuń
  36. tak dlugo mamy czekać? To nie fair!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Jejku, jeszcze Adeli nie mam, a już mi się chce Lidkę... czarujesz Kejt, czarujesz...

    OdpowiedzUsuń
  38. Chwile mnie nie było a tu tyle się dzieje :) Wow od czego by tu zacząć ... szkoda , że 25 lipca nie kupię i Adeli i Lidki :) mam nadzieje ze drugi tom nie zakończy się aż takim trzesieniem ziemi jak pierwszy (a moze na to po cichu licze :D)
    strasznie sie ciesze ze tyle fajnych ksiazek jeszcze przede mna do przeczytania :)
    pozdrawiam ze słonecznej Lizbony:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, obawiam się, że jeszcze większym! :D

      Usuń
    2. to ja już nie mogę się doczekać :D

      Usuń