wtorek, 15 maja 2012

Konkursy z "Nadzieją"

Kochane, piszę na szybko, bo nie ma tu warunków do długich elaboratów (ciągle ktoś mnie potrąca, a samochody niemal po stole mi przejeżdżają, gdzie ja jestem?! gdzie ja jestem?!). Chciałam Wam tylko powiedzieć, że na stronie "Nadziei" ( www.ksiazkanadzieja.pl ) Wydawca ogłosił już pierwsze konkursy. Bardzo fajne! I dla każdej z nas. Napisałam "każdej z nas" bo sama chyba wezmę udział w tym fotograficznym (nie tyle ja, co moja Pozioma), oczywiście bez prawa do losowania nagrody.
Zachęcam Was do pospolitego ruszenia i tłumnego udziału w zabawie. Z Waszych maili wiem, że coraz to któraś odnajduje swoją Nadzieję...
To tyle.
Wracam wypoczywać.
Dziękuję, moje drogie, za dobre słowa w komentarzach.
:*

15 komentarzy:

  1. ciekawy konkurs :)
    zobaczę, może wezmę udział :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolina/Resko15 maja 2012 17:49

    A ja już wysłałam zdjęcie:)
    Kto wie...może los się do mnie uśmiechnie:)
    A tak w ogóle Pani Kasiu Kochana mam pytanie...jestem tutaj od niedawna i nie wiem czy ten temat był już poruszany:) A mianowicie chciałabym się dowiedzieć co z książką "Czarowne"? Czy zostanie wydana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarowne to właśnie Nadzieja. :)

      Usuń
    2. A skąd zmiana tytułu, jeśli oczywiście mogłabym zapytać? Ma to coś wspólnego z treścią książki?


      Ania X.

      Usuń
    3. Ooo własnie chciałam o to samo spytać :) Czemu nie został tytuł Czarowne? był piękny i taki tajemniczy... :)

      Usuń
    4. W pewnym momencie przestał pasować do treści.

      Usuń
    5. Hmmm to nie jest chyba wykluczone, że Czarowne wykorzystasz do innej powieści :D

      Usuń
  3. Konkurs świetny. Chętnie wezmę udział.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konkurs wspaniały :) Wzięłam w nim udział i mam "nadzieję" :) Pozdrawiam Pani Kasiu i miłego wypoczynku w Ciechocinku :) sama mam do niego 25 km :)

      Usuń
  4. Piękna ta stronka.Konkurs również ciekawy.Miłego wypoczynku Kasieńko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny konkurs:)
    Uświadomiłam sobie, że niestety nie mam takiego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja właśnie w najbliższy weekend wybywam w takie miejsce. Oczywiście, z aparatem, więc mam NADZIEJĘ, że po powrocie będę mogła podzielić się z wszystkimi moim magicznym miejscem, które zawsze mnie tak optymistycznie nastraja i sprawia, że wyjeżdżam stamtąd z wieloma NADZIEJAMI :o)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę mnie nie było, a tu tyle się dzieje! Konkurs naprawdę ciekawy, kto wie, może coś podeślę od siebie ;) I oczywiście czekamy na ,,Nadzieję". Takie pytanko, jak na rasowego mola przystało: wiadomo, ile stron będzie liczyć ,,Nadzieja"? Nie wiem, czy gdzieś było napisane ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No Kasiu wymiatasz! Odpoczywaj a potem pisz, pisz, bo mi się już klientki o Twoje książki pytają! ;) A swoją drogą, mam dzięki Tobie w pracy niezły ubaw, otóż mam koleżankę która na Twoje książki (jak i całą literaturę kobiecą) reaguje niemal alergią. Akurat jak miałam z nią zmianę przyszła klientka i pytała kiedy ukaże się coś nowego Twojego pióra. Nie dość że koleżanka od razu z ulgą skierowała panią do mnie, na co jak zawsze wdałam się z ową w dyskusję, tak moja koleżanka, gdy już zostałyśmy same stwierdziła, cytuję: "Sylwia, ty jak mówisz do mnie o książkach tej Michalak, to jakbyś do mnie mówiła w suahili!" Uśmiałam się z tego nieźle! :D Zastanawiam się jaki będzie Jej kolejny komentarz :)

    OdpowiedzUsuń