piątek, 30 września 2011

Różne różności

Cześć, witam Was w ten piękny piątkowy wieczór (chyba piątkowy). Parę komunikatów przedwyborczych:
1. pamiętajcie, że wszystkie aktualności są w zakładce aktualności
2. ankieta "Z którą bohaterką zamieniłabyś się miejscami" zakończona. Ku memu zdziwieniu (bo byłam pewna, że wygra Patrycja - 26% głosów), zwyciężyła Ewa (34%). Na trzecim miejscu znalazła się Anaela (19%), rośnie liczba głosujących! Tym razem bawiło się 115 osób, co jest kolejnym ankietowym rekordem. Dziękuję!
3. kolejna ankieta, to... wybory najukochańszego zwierzaka. Tym razem możecie wybrać paru ulubieńców. Miło mi, gdy komentujecie i uzasadniacie swoje wybory, może będą nagrody!
4.  I jeszcze wiadomość z Wydawnictwa Literackiego: Każdy kto chciałby zakupić książkę "Powrót do Poziomki" z autografem Autorki w przedsprzedaży, może to zrobić dzwoniąc na bezpłatną infolinię Wydawnictwa Literackiego 0 800 42 10 40. Książka będzie wysyłana zaraz po zakończeniu Krakowskich Targów Książki tj. po 6 listopada br.

środa, 21 września 2011

Prapremiera "Powrotu do Poziomki" - Targi Książki w Krakowie!


Mam super wieści: "Powrót do Poziomki" będzie można kupić trzy tygodnie przed pojawieniem się w księgarniach na Targach Książki w Krakowie! Oczywiście na stoisku Wydawnictwa Literackiego, gdzie 5. listopada, w godz. 15-16 będę podpisywała moje powieści. Serdecznie Was zapraszam i sama nie mogę się już doczekać, gdy dostanę Najmłodszą do rąk.

poniedziałek, 19 września 2011

I kolejna ankietka

Widzę, że zabawa nadal się podoba, więc kuję żelazo, póki gorące. Gdy ostygnie, wymyślę coś innego.
Przyznam, że wyniki poprzedniej mocno mnie zdziwiły, bo na Łukasza nie stawiałam (29% głosów). Raczej na Amrego (miejsce drugie: 24%). Pozostałymi głosami podzielili się Patryk, Andrzej i Sellinaris. Szczątkową ilość wielbicielek ma Gabriel, a i to pewnie wśród tych, co nie czytały c.d. "Poczekajki".
Od dziś przez 10 dni odpowiadamy na pytanie: Z którą z bohaterek zamieniłabyś się miejscami. Uwaga: można oddać tylko jeden głos!
Endżoj!

wtorek, 13 września 2011

Dobra literatura kobieca.

Dziesięć cech DLK:

1. jest napisana ładnym, poprawnym językiem
2. ma dobrych, wyrazistych bohaterów, za którymi chce się podążać
3. wzrusza i bawi - lubię uronić łzę nad dobrą książką, lubię się pośmiać
4. jest o miłości, ale nie tylko i wyłącznie o miłości
5. występuje przynajmniej jeden facet grzechu wart
6. występuje przynajmniej jedna sympatyczna bohaterka
7. toczy się w miejscu, które chciałabym odwiedzić (i nie jest to Manhattan)
8. ma ładną okładkę
9. ma wartką akcję, tak że od książki nie można się oderwać
10. kończy się dobrze

Czy wiecie jaką książkę miałam na myśli, wypisując powyższe cechy? "Poszukiwaczy muszelek" niezrównanej Rosamunde Pilcher, ale spokojnie występują one, wszystkie!, w "Cieniu wiatru" genialnego Zafona. Nic dziwnego, bo "Cień wiatru" to dobra proza kobieca.

środa, 7 września 2011

Nowa ankieta i podsumowanie poprzedniej.

Po pierwsze: jestem oszołomiona! W ankiecie na najulubieńszą powieść oddałyście dokładnie 100 głosów! Super i ekstra po prostu.
Po drugie: bezapelacyjnie zwyciężyła "Poczekajka" (47 głosów), na drugim miejscu uplasował się "Rok w Poziomce" (30 głosów), a na trzecim "Sklepik z Niespodzianką. Bogusia" (25 głosów). Pozostałe książki dostały mniej więcej po tyle samo głosów, co bardzo mnie cieszy.

Nie wiem, jak Wam, mi ta zabawa się podoba. Dziś więc nowa ankieta: najulubieńszy bohater... Endżoj!

piątek, 2 września 2011

Wywiad z niejaką Kejt Em by Piter Murphy

Jeżeli ktoś czegoś jeszcze o mnie nie wiedział, to po tym wywiadzie wie wszystko. No, prawie wszystko. Właściwie to trochę mniej, niż wszystko, ale odrobinę mniej. Żartuję. Jeszcze sporo zostało do odkrycia. Link do wywiadu jest tutaj:


Podzielę się z Wami (przy okazji, bo nie mam pomysłu, gdzie wpisywać takie "kwiatki") pewną anegdotą. Jak niektóre z Czytelniczek wiedzą "Rok w Poziomce" miał być powieścią autobiograficzną, ale stwierdziłam, że przygody Ewy - i ona sama - są ciekawsze. A może nie dojrzałam jeszcze do autobiografii...? Parę jednak wątków z mojego życia w tej książce umieściłam. Zabawne jest to, że uwagi Redaktorów typu "to mało prawdopodobne", "to w prawdziwym życiu nie mogło się zdarzyć" dotyczą tego, co naprawdę miało miejsce! Zawsze mówiłam, że życie przerasta wszelką fikcję literacką. A mi buzia się śmieje, gdy czytam dopisek "to nieprawdopodobne" przy epizodzie, którego byłam świadkiem, czy uczestniczką. Ciekawe, czy odgadniecie, które to były?