niedziela, 2 października 2011

Sklepik z Niespodzianką. Adela - uchylam rąbka tajemnicy

Wczoraj nad ranem, gdzieś koło 6:30 skończyłam drugi tom Sklepiku z Niespodzianką, którego główną bohaterką jest Adela Niwska. Bogusia również, ale jej przygody schodzą na dalszy plan. Ponieważ pytacie w mailach "co będzie dalej?!" postanowiłam troszkę zaspoilerować i streścić Wam tę książkę.



Otóż Anna Potocka (...), a Wiktor ją (...), Bogusia występuje w (...), gdzie Piegusek (...) wynikiem czego (...) się nie udaje, za to udaje się (...). Teraz na scenę wkracza Adela, która - tu mocno się trzymajcie - (...) na (...)!!! Nie jest dobrze, oj, nie jest... Przyjaciółki biegną jej oczywiście na pomoc. Adela poddaje się (...), ale to nie koniec, bo Konstancja, która jest w (...) podpada (...) i Bogusia z Adelą i Stasią muszą interweniować. Mało tego! Igor Sarnow, który się kocha w (...) wraca z (...) i dowiaduje się o (...). Tu zaczyna się piękny (...). Adela poznaje (...) i... tego już nie zdradzę. Musicie przeczytać książkę. Historia kończy się następnym trzęsieniem ziemi: (...) trafia do (...)!!!!

Mam nadzieję, że tymczasowo zaspokoiłam Waszą ciekawość i spokojnie doczekacie wiosny.

15 komentarzy:

  1. i wszystko jasne... a wszystko będzie działo się w (...) gdzie (...) i będzie tam (...). I on ją (...), a ona jego (...), bo oni są (...), ale nigdy nie będą (...). Czyż nie tak, Kasiu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, Nisiu. Czytasz między wierszami po prostu! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawość faktyczni z lekka zaspokojona, ale na pewno nie będzie nam łatwiej doczekać do wiosny;( ...chyba nawet będzie trudniej:(

    Pani Kasiu, nie ma pani litości;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia! Bo wyślę Ci małe kotki pocztą z zemsty! A mam trzy na zbyciu!

    OdpowiedzUsuń
  5. fiu fiu to sie rzeczywiscie bedzie dzialo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ja tu z sercem na dłoni, a Wy mnie kotkami...

    Tak mi się przypomniało, że już kiedyś wrzuciłam na stronę - moją starą - podobne streszczenie. Ale której knigi? Czy któraś ze "starszych" Czytelniczek pamięta?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no! Faktycznie, ciekawość zaspokoiłaś całkowicie...

    Hymm..

    OdpowiedzUsuń
  8. Kaśka aleś ty jest wieeeesz :D nie dość, że jajo znoszę, to teraz po tym arcy genialnym streszczeniu zniosę strusie :D

    Nikuuuś jak ja cie kobito dawno nie widziałam, ten tego na forum, bo w realu to fiu fiu...!!!

    Kasia ja starawa wiedźma i pamięć zawodzi nie pajentam cosz to za streszczenie było, ale w starej łepetynie coś świta, że było :D

    OdpowiedzUsuń
  9. to chyba o Żmyśloną chodzi, ale głowy obciąć sobie nie dam :D albo o Żachcianek :D wiem, wiem, skleroza nie boli ;P

    Klauduś, ja Ciebie też dawno tego tentego :D nooooo... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. :D taaaak już dawno się ten tego nie tentegowałyśmy =8) a już w lesie to w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Klotilda, Nika, pamiętajcie, że to czytają dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  12. Racja Kasiu ;) już spieszę z wyjaśnieniem nie tentegowałyśmy - oznacza nie obżerałyśmy się poziomkami w lesie :D które miały być rekwizytami do zdjęć a nie do konsumpcji :D Ale jak tu się nie oprzeć takim słodziakom ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra,dobra może i TO oznaczać jedzenie poziomek,każdy ma jakieś szyfry;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu!Twoje zwroty akcji przyprawiają mnie o zatrzymanie akcji serca,jeszcze kilka razy i mi stanie...;D

    OdpowiedzUsuń