niedziela, 24 kwietnia 2016

Książki, Czytelniczki, przytulne wnętrze... czegóż chcieć więcej?

Chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić nagraniem bardzo ważnej dla mnie chwili. Wiem, wiem, pokazywałam Wam już Milionowy Egzemplarz w filmiku z Poziomki, widziałyście, jak powstaje, ale co się działo w międzyczasie? :)
Otóż zaproszono mnie na tę pamiętną chwilę, gdy dostaję go do rąk własnych, do Księgarni Autorskiej (Złote Tarasy w Warszawie - piękne miejsce! Urządzone jak mieszkanie! Są kanapy, fotele, nawet wanna! A gdy zakupisz książkę powyżej - bodajże - 30zł, panie częstują cię kawą albo herbatą :).
Była ekipa filmowa ze studia MyWorks, były przedstawicielki Wydawcy, były kwiaty (ogromny bukiet róż - skąd wiedzieli, że kocham róże?! ;) i wreszcie dostałam pięknie opakowany ten jeden jedyny, szczególny...
Co czułam w tej chwili? Czym chciałam się z Wami podzielić?
O tym tutaj, poniżej...


wtorek, 19 kwietnia 2016

Vlogowania cz. IX czyli jak powstawał Milionowy Egzemplarz

Jeszcze nim dowiedziałam się, że wśród kilkudziesięciu tysięcy "Zemst" będzie ten magiczny Milionowy Egzemplarz, niesamowicie fascynował mnie sam proces produkcji.
Do tej pory moje wyobrażenia kończyły się na pliku pdf podpisanym np. "Bezdomna do druku" i... jakoś tak za sprawą magii parę tygodni później owa "Bezdomna do druku" pojawiała się w księgarniach.
Tym razem ze względu na niecodzienne wydarzenie (bo nie co dzień celebruje się pierwszy milion sprzedanych egzemplarzy, a nawet powiedziałabym, że najwyżej raz w życiu) Wydawca wysłał ekipę z kamerą do drukarni i oto ujrzałam - naprawdę fascynujący - proces powstawania mojej książki. Ten właściwy. Z idei, poprzez plik wirtualny do czegoś realnego, co weźmiemy w rękę, pogłaszczemy po okładce...
I chyba dopiero w tym momencie, gdy na ekranie pojawia się ogromna hala pełna "Zemst" dotarło do mnie, co to znaczy MILION. :))
Bardzo, ale to bardzo mi się to podoba.
I powtórzę pytanie z fanpejdża: czy któraś z Was marzy, by kiedyś też zobaczyć na ekranie albo na żywo, jak się drukuje jej własna książka? Bo ja jeszcze dziesięć lat temu nawet nie śmiałam o tym zamarzyć. A dzisiaj... :)))

Endżoj!


poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Zmiana planów, która Was jednocześnie zmartwi i ucieszy

Miałam dzisiaj napisać krótki uroczy artykulik, ale na niego przyjdzie czas. Ja stęskniłam się na tej stronie za zielenią. Tytuł intrygujący, prawda? Jak zmiana planów może jednocześnie zmartwić i ucieszyć? Otóż może. Zamiast czegoś, na co od lat czekacie dostaniecie coś, co bardzo lubicie.
Mówię oczywiście o Mieście Walecznych i leśnej trylogii.

Otóż, moje kochane, nie dam rady skończyć na czas Miasta. Nie w takich warunkach i okolicznościach w jakich się znalazłam. Powieści obyczajowe mogę pisać nawet w wesołym miasteczku i do góry nogami, ale Miasto wymaga większego skupienia, a przede wszystkim przerobienia 20kg bibliografii, która obecnie znajduje się w magazynie (a ja na walizkach - zmieniam lokum). Nie myślałam, że to napiszę - naprawdę byłam pewna, że tym razem dam radę! - ale czas Miasta jeszcze widać nie nadszedł. Może nigdy nie nadejdzie, mimo że mam prawię półtora tomu...? I powstrzymajcie się co poniektórzy i co poniektóre z komentarzami, że Michalak znów zmienia plany i jak tak można i się obrażacie. Michalak nie jest robotnikiem w fabryce śrubek, tylko twórcą. Robi co może, a czego nie może - nie robi.

Co zatem dostaniecie w zamian? Leśną Polanę tom I, II i III. Mogę Wam dziś pokazać okładkę do jedyneczki, na którą głosowała większość z Was. Widzę, że Wy też stęskniłyście się za poczekajkową zielenią.

W najbliższym czasie zaś oczekujcie wielu niespodzianek. Mam już gotowe dwa filmiki, które powinny się Wam podobać, mam pomysł, trochę szalony - jak nasza Akcja Kartkowa - który też może pozytywnie Was zaskoczyć, muszę się tylko z tym wszystkim ogarnąć.
Ale Leśna Polana pisze się, a to najważniejsze... :)


niedziela, 17 kwietnia 2016

"Zemsta" już na podium w moim ulubionym Ravelo.pl :))



Na moim ulubionym Ravelo.pl "Zemsta od razu wskoczyła na 3. miejsce. Może powędruje wyżej! Wszystko w Waszych rękach! Z H. Cobenem chętnie bym powalczyła, ale ze śp. ks. Janem Kaczkowskim już nie wypada, tak więc dwójeczką się zadowolę.

A co o "Zemście" (i jej autorce) mówią moje Czytelniczki? "Po prostu przeszła pani samą siebie". :))) To lubię! :)))



Mirabelka01 Lubimy Czytać

Katarzyna Michalak nie przestaje mnie zadziwiać. :) Po przeczytaniu Mistrza powinnam już niby wiedzieć na co ją stać, ale wierzcie mi, na taką dawkę emocji i zwrotów akcji jaka czeka w Zemście, nie da się przygotować…

Rinos Lubimy Czytać

"Zemsta" pochłania czytelnika w całości i nie sposób się od niej oderwać. Są emocje, jest element zaskoczenia i dopracowany wątek sensacyjny. Ja z całego serca polecam. 
Pani Kasiu chapeau bas. Nie zawiodła Pani.

Katarzyna Lubimy Czytać

Cudowna książka, przeczytana w jeden wieczór. Wciąga, aż do ostatniej strony ;-) Musicie ją przeczytać. ;-)

Karolina Giżycka (fanpage)

Przeczytana wczoraj.  Jestem pod ogromnym wrażeniem, świetna, fenomenalna. Takiego zakończenia to się nie spodziewałam. Czekam na więcej Pani książek.

Karolina Kępa (fanpage)

Przeczytana w jedną dobę. Książka rewelacyjnie zaskakująca. Adrenalina podczas czytania tak duża, aż w kilku momentach słyszałam bicie własnego serca. 

Monika Kuciak (fanpage)

Pani Kasiu chciałabym podziękować za "Mistrza" był fenomenalny ale "Zemsta" brak mi słów. Te emocje, łzy nie do opisania. Po prostu przeszła Pani samą siebie.

środa, 13 kwietnia 2016

Dziś premiera "Zemsty" we wszystkich księgarniach i na empik.com


Jak w temacie postu: od dziś premiera "Zemsty" we wszystkich księgarniach, a dla niecierpliwych również na empik.com :)

"Zemsty" i "Mistrza" w nowej oprawie, oczywiście.